nurkowanie | nurkowy | nurkowania | Poznań | wyjazdy

Triki: Obudowa

Montuj sprzęt w suchym pomieszczeniu bez klimatyzacji.
Jeśli do obudowy dostanie się minimalna ilość wilgoci, zaparuje optyka.
Zwykle dzieje się to w połowie nurkowania, kiedy spotykasz delfina...

Zamknij w obudowie przynajmniej dwa pochłaniacze wilgoci.
Mały, ważny drobiazg. Pomaga usunąć wilgoć z obudowy, gdy jesteś zmuszony ją otworzyć w nieodpowiednich warunkach np: na łodzi.

Przed wejściem do wody sprawdź czy wszystko prawidłowo działa.
Po skoku do wody, będzie za późno na podłączenie kabla LANC czy przełączenie kamery w odpowiedni tryb. Właśnie straciłeś kolejne nurkowanie...

Zawsze sprawdź szczelność obudowy przed nurkowaniem.
Zalanie kamery to definitywny koniec zabawy na tym wyjeździe.
Pomijając koszty sprzętu, szkoda lecieć przez pół świata tylko po to by zalać obudowę.
Cel był inny miałeś robić film o wielorybach...
PRZED KAŻDYM wejściem do wody sprawdź szczelność obudowy.
Zanurz ją w basenie lub misce ze słodką wodą i obserwuj czy nie wydostają się z niej bąble.

Użyj retraktora i przypnij zestaw do swojego jacketu.
Pewnie myślisz, że to niepotrzebne lub niewygodne, zmienisz zdanie w obliczu zagrożenia.
W sytuacji awaryjnej czy ratowniczej będziesz potrzebował obu rąk.
W „ogniu walki” nie będziesz myślał o sprzęcie tylko o bezpieczeństwie.
Przypięty ma szansę być nadal z Tobą.

Zawsze miej przy sobie zastaw do czyszczenia optyki.
Codziennie czyść obiektyw, porty i konwerter.
Jeśli filmujesz w High Definition, szybko przekonasz się, że połowa „super ujęć” nadaje się do kosza.
Będziesz oglądał pyłki, włoski i plamki zamiast rekina, którego filmowałeś z takim trudem.
Pędzelek, dmuchawka, szmatki fotograficzne, płyn do optyki, patyczki do uszu to minimum.